Czym jest Fundacja Wychowani Na Boisku
Każdy z nas pamięta swoje pierwsze boisko. Trawę, na której kończyły się kolana. Bramki ze szmat albo z dwóch plecaków. Kolegów, z którymi grało się do zmroku, bo nikt nie chciał iść do domu. Boisko to nie był plac z trawą. To było miejsce, gdzie człowiek uczył się kim jest. My, Wychowani Na Boisku, wiemy to lepiej niż ktokolwiek. Bo boisko dało nam całe życie. Teraz przyszedł czas, żeby je oddać.
Kim jesteśmy
Jesteśmy fundacją z Kielc. Założoną w styczniu 2025 roku (KRS 0001150393). Ale za suchymi numerami stoją konkretni ludzie z konkretnymi historiami.
Założyli nas piłkarze. Kamil „Kuzi” Kuzera — wychowanek i kapitan Korony Kielce, dwukrotny mistrz Polski z Wisłą Kraków, były reprezentant Polski. Jacek „Ryba” Kiełb — legenda Korony Kielce, 284 mecze w barwach tego klubu. Dołączył do nas Paweł Czaja — trener z licencją UEFA A Elite Youth, ze stażami w Red Bull Salzburg i Fulham.
Nie jesteśmy korporacją. Nie jesteśmy projektem pisanym pod unijny wniosek. Jesteśmy ludźmi z boiska, którym Kielce dały kariery — i którzy chcą to oddać.
Dlaczego powstaliśmy
Bo widzieliśmy lukę, której nie dało się dłużej ignorować.
Dzieciaki chcą grać. Rodzice szukają miejsca, gdzie ich syn czy córka nauczą się piłki od kogoś, kto naprawdę wie, jak to wygląda na najwyższym poziomie. A jednocześnie — coraz mniej dzieci wychodzi na podwórko. Coraz mniej ma swoje boisko.
Boisko dało nam wszystko. Teraz oddajemy je kolejnym.
To nie jest hasło na plakat. To jest powód, dla którego wstajemy rano. Karierę zawdzięczamy ludziom, którzy kiedyś dali nam szansę — trenerowi, klubowi, miastu. Fundacja to nasz sposób, żeby ten dług spłacić. Nie pieniędzmi. Boiskiem, treningiem, czasem dla dzieciaków.
Co robimy
Trzy rzeczy. Konkretnie.
Szkółka piłkarska. Trenujemy dzieci. Nie obietnicami, tylko na murawie, kilka razy w tygodniu. Uczymy piłki, ale przede wszystkim charakteru — bo zwycięstwa przychodzą i odchodzą, a charakter zostaje na całe życie. Zapisy prowadzimy przez stronę wychowaninaboisku.pl.
Boisko WNB Arena. Budujemy własne miejsce przy ul. Chrobrego w Kielcach — około 3 600 m² murawy. Pierwszy etap jest gotowy i już na nim trenujemy. Trwa budowa drugiego etapu. To ma być nie tylko boisko dla naszej szkółki, ale przestrzeń dla całej okolicy.
Turnieje dla dzieci. Bo sport to emocje. Dzieciaki nie zapamiętają wykładu o wartościach. Zapamiętają mecz, w którym dały z siebie wszystko, i twarz mistrza, który podał im rękę po końcowym gwizdku.
Szkółka. Boisko. Turnieje. Wszystko po to, żeby kolejne pokolenie miało to, co my mieliśmy.
W co wierzymy
Wierzymy, że sport nie jest dla wybranych. Że nie trzeba mieć talentu na zawodowstwo, żeby boisko coś dało. Wierzymy, że dobry trener to ktoś, kto był tam, gdzie marzy dzieciak — i potrafi go tam poprowadzić. Wierzymy, że Kielce zasługują na miejsce, które będzie się rozwijać razem z dziećmi, które na nim grają.
Naszą misją jest inspirować kolejne pokolenia do aktywności fizycznej. Brzmi prosto. Robimy to prosto — wychodzimy na boisko i jesteśmy z dzieciakami.
Jak działamy i jak można nas wesprzeć
Fundacja żyje z ludzi dobrej woli i z partnerów, którzy rozumieją, po co to robimy.
Budowę boiska wspiera otwarta zbiórka — można dorzucić cegiełkę na zrzutka.pl/67ab5p. Można też przekazać 1,5% podatku (KRS 0001150393), zrobić darowiznę albo dołączyć jako firma w ramach partnerstwa.
Jeśli czujesz, że to ma sens — odezwij się. Zapisz dziecko do szkółki, dorzuć cegiełkę albo po prostu napisz do nas na kontakt@wychowaninaboisku.pl. Boisko budujemy razem.
Podoba Ci się to, co robimy?